- Chodź, wstawaj już, zaraz zadzwoni... - nie kończę zdania, kiedy rozlega się dzwonek. .
- Proszę do nas, panno Blake. Spotkanie może trochę potrwać. Po co ma pani stać?. . Spojrzałam na niego. Wydawał się rozluźniony i rozbawiony, ale była to tylko maska. Tak właśnie wyglądał, kiedy nie chciał, aby ktokolwiek przejrzał jego myśli i co więcej, gdy nie chciał się z tym zdradzić. Nie ma sprawy.. Ivy przyglądała się obrazkowi, unikając mojego wzroku.. Jeśli zostawię ją samą"?. Nagle, dźwięki, które czyniły noc przyjazną i ruchliwą jak dzień ucichły, przerwane w połowie.. - Oczywiście, że wyglądał. Całymi godzinami oglądałem to parszywe nagranie!. - Skąd to wiem? Belinda podała Calibosowi wszystkie informacje. Kiedy już znalazłem. Sam zaczął robić kawę. W jakiś sposób czuł się w tej kuchni jak w domu – kiedy żyła babcia, wpadł do nas raz czy dwa, a teraz też odwiedzał mnie od czasu do czasu.. Wzięłam głęboki, drżący oddech i uświadomiłam sobie z przerażeniem, że zaraz się rozpłaczę. Lepiej by było, gdybym znów się wściekła. Próbowałam..